wtorek, 25 sierpnia 2015

TOTO 2015

Po dwóch latach od ogromnego sukcesu, jakim okazał się koncert w łódzkiej Atlas Arenie (DVD "TOTO Live In Poland" z zarejestrowanym łódzkim koncertem osiągnęło 1 miejsca na listach sprzedaży wydawnictw koncertowych w większości europejskich krajów) grupa TOTO powróciła do Polski, tym razem na dwa koncerty. Wszystko w ramach trasy TOTO XIV - czyli promującej ich najnowszą płytę studyjną.
Muzycy zachwyceni entuzjastycznym przyjęciem i dwa lata temu i obecnie w naszym kraju, kilkakrotnie dziękowali polskiej publiczności za współudział w sukcesie koncertowego DVD.
Grupa wyszła na scenę punktualnie, lecz w nieco zmienionym składzie. W zeszłym roku po 20 latach odszedł z zespołu wybitny perkusista Simon Phillips. Nową płytę nagrał już z nimi Keith Carlock, jednak na europejską część trasy przybył Shannon Forrest, wspomagany przez legendę instrumentów perkusyjnych - Lenny'ego Castro. Cóż - Phillipsa ciężko jest zastąpić, ale we dwójkę chyba dali radę. Niespodzianką na tej trasie jest również powrót po ponad 30latach legendarnego basisty z pierwszego składu - Davida Hungate. Oczywiście na miejsce zmarłego niedawno Mike Porcaro. Na klawiszach niezmiennie David Paich oraz ostatni z braci Porcaro - Steve. Zaś na froncie rzecz jasna od 35 lat Steve Lukather ze swą magiczną gitarą. Na głównym wokalu od kilku lat znowu, znany z płyt z lat '80 - Joseph Williams. Jak widać już po samych zmianach składu zespołu, odejściach, tragediach ale także i powrotach - losy zespołu nie były łatwe. Ale przetrwali. I bardzo dobrze, bo energia ciągle ta sama i mimo przybywających lat - panowie nadal brzmią wyśmienicie.
Na samym koncercie nie zabrakło wielkich hitów, ale było także kilka dawno nie słyszanych na żywo niespodzianek, no i sporo utworów z nowej płyty, którą m.in. zespół przyjechał promować. Mam nadzieję, ze jeszcze dane będzie polskiej publiczności znowu posłuchać ich na żywo, bo to 2 godziny prawdziwej muzycznej uczty!

Zdjęcia i setlista z wrocławskiego koncertu:

  1. Running Out of Time
  2. I'll Supply the Love
  3. Burn
  4. Stranger in Town
  5. I Won't Hold You Back
  6. Hold the Line
  7. Takin' It Back
  8. Never Enough
  9. Pamela
  10. Great Expectations
  11. Without Your Love
  12. Little Wing
    (The Jimi Hendrix Experience cover)
  13. Holy War
  14. The Road Goes On
  15. Orphan
  16. Rosanna

    Encore:
  17. On the Run / Goodbye Elenore
  18. Africa










Artur Rojek - Frytka Off Festiwal w Częstochowie.

Na piątą edycję częstochowskiego festiwalu kultury alternatywnej zaproszony został w końcu twórca słynnego Off Festiwalu na Śląsku - Artur Rojek. Znakomity koncert  - jak i cały festiwal. Wszystkich spoza Częstochowy, którzy to czytają, zapraszam za rok! Bo co roku się dzieje. Koncert Rojka cudowny. Zagrana praktycznie cała jego solowa płyta (artysta nie wraca do czasów Myslovitz) ale w zmienionej kolejności. Utwory jednak bardziej podrasowane, nieco rozbudowane. No i dodatkowo cover "Ring Of Fire" Johnny'ego Casha - oczywiście także w wydaniu alternatywnym. Takie puszczenie oka do publiczności.
Przed Rojkiem wystąpili Nowe Sytuacje - czyli nowy projekt muzyków Republiki. No i duch Grzegorza Ciechowskiego zdawał się unosić nad Częstochową.
Zapraszam na Frytkę Off w 2016r - bywa magicznie.








czwartek, 21 maja 2015

Def Leppard - Warszawa, Torwar 19.05.2015.

DEF LEPPARD po raz drugi przyjechali do Polski. Poprzedni koncert - na którym również byłem - miał miejsce w katowickim spodku w 2003 roku i było to przy okazji promocji płyty "X". Teraz panowie po prostu koncertują po całym świecie, grając tak naprawdę swego rodzaju "the best of" na całej trasie, bowiem nowa płyta ponoć dopiero w przygotowaniu. Niemniej miło było usłyszeć i zobaczyć ich znów na żywo i pobujać się przy najromantyczniejszej rockowej balladzie świata "Love Bites" czy nieśmiertelnym "Bringin' On The Heartbreak". Świetnie było znów poszaleć przy "Animal" czy "Photograph", a także podziwiać wirtuozerię obu gitarzystów w instrumentalnym "Switch 625". Najlepiej jednak sprawdzają się koncertowe hymny, które genialnie wykonują razem z publicznością, czyli "Rock Of Ages", porywające "Rocket" i niestarzejące się "Let's Get Rocked".
Podsumowując, artyści w znakomitej formie, totalnie na luzie, bawią się swoim graniem i widać, że bycie razem na scenie sprawia im ogromną przyjemność. Świetny rockowy show. Mnóstwo pozytywnej energii. Na scenie wylądował nawet biustonosz... No i miły gest na koniec - Joe Elliot ubrał koszulkę z napisem POLAND, którą przed bisem również ktoś wrzucił na scenę. Panowie obiecali do nas wrócić. Jak będzie? Zobaczymy. Oby nie znowu za 12 lat...

Setlista wyglądała następująco:
  1. Rock! Rock! (Till You Drop)
  2. Animal
  3. Let It Go
  4. Foolin'
  5. Promises
  6. Paper Sun
  7. Love Bites
  8. Armageddon It
  9. Bass Solo
  10. Rock On
    (David Essex cover)
  11. Two Steps Behind
    (acoustic)
  12. Rocket
  13. Bringin' on the Heartbreak
  14. Switch 625
  15. Hysteria
  16. Let's Get Rocked
  17. Pour Some Sugar on Me
     
    Encore:
     
     18. Rock Of Ages
     19. Photograph
     

























wtorek, 17 marca 2015

Perfect - Da Da Dam

To już chyba "nasty" koncert Perfectu, na którym byłem. Ale wyjątkowy, bo w katowickim spodku (miejscu bardzo ważnym dla muzyków), bo andrzejkowy ;-) oraz bo promujący ich nową znakomitą płytę "Da Da Dam" którą powrócili w wielkim stylu. A i jednocześnie był to początek ich jubileuszowej trasy z okazji 35-lecia zespołu, w ramach której objeżdżają wszystkie największe polskie miasta. Nie ma co się więcej rozpisywać. Klasyka polskiego rocka, niesamowity POWER i w sumie tyle. Rock'n'roll!!!









Bryan Adams - znowu w PL.

Bryan Adams bardzo ukochał sobie polską publiczność, bo wraca tu regularnie. Właściwie ilekroć kończy tu koncert i schodzi ze sceny, to praktycznie od razu ogłasza termin kolejnego. Ja też już nie pierwszy raz na jego występie, więc i tym razem zdjęcia nieostre, bo także skupiłem się na dobrej zabawie :) Z resztą to chyba nie jest blog fotograficzny, ale bardziej muzyczny hehe. Tak czy owak - w zimowy wieczór pod koniec 2014 roku Bryan rozgrzał atmosferę do maximum a i ludzie byli bardzo spragnieni tych emocji (kolejka pod krakowską areną na pierwszym zdjęciu). W repertuarze oprócz największych przebojów artysty najważniejsza była płyta "Reckless" - bo to z okazji 30 rocznicy wydania tego legendarnego albumu, artysta koncertuje na całym świecie. Zagrał więc całą płytę "Reckless" oraz kilka dodatkowych utworów przygotowanych w tamtym czasie, które jednak nie płytę wówczas nie weszły - jak choćby otwierający koncert, fantastyczny numer tytułowy! Podsumowując - mimo iż Bryan Adams swoje 15min sławy ma już dawno za sobą - jego koncerty nadal przyciągają tłumy i myślę, że ni tylko z sentymentu, ale przede wszystkim dlatego, że to 2,5h znakomity, rockandrollowy show na najwyższym poziomie. Po prostu świetna zabawa! Polecam wszystkim!

Setlista krakowskiego koncertu:



  1. Reckless
  2. One Night Love Affair
  3. She's Only Happy When She's Dancin'
  4. Run to You
  5. The Boys Night Out
  6. Heaven
  7. Kids Wanna Rock
  8. It's Only Love
  9. Long Gone
  10. Somebody
  11. Ain't Gonna Cry
  12. Summer of '69
  13. Let Me Down Easy
  14. (Everything I Do) I Do It for You
  15. If Ya Wanna Be Bad Ya Gotta Be Good
  16. Cuts Like a Knife
  17. Can't Stop This Thing We Started
  18. Please Forgive Me
  19. When You're Gone
  20. 18 til I Die
  21. Cloud #9
  22. The Only Thing That Looks Good on Me Is You

Bis:
  1. Running Scared
  2. C'mon Everybody

      Akustyczny bis:
  1. She Knows Me
  2. Straight from the Heart
  3. All for Love
  4. Christmas Time