Muzycy zachwyceni entuzjastycznym przyjęciem i dwa lata temu i obecnie w naszym kraju, kilkakrotnie dziękowali polskiej publiczności za współudział w sukcesie koncertowego DVD.
Grupa wyszła na scenę punktualnie, lecz w nieco zmienionym składzie. W zeszłym roku po 20 latach odszedł z zespołu wybitny perkusista Simon Phillips. Nową płytę nagrał już z nimi Keith Carlock, jednak na europejską część trasy przybył Shannon Forrest, wspomagany przez legendę instrumentów perkusyjnych - Lenny'ego Castro. Cóż - Phillipsa ciężko jest zastąpić, ale we dwójkę chyba dali radę. Niespodzianką na tej trasie jest również powrót po ponad 30latach legendarnego basisty z pierwszego składu - Davida Hungate. Oczywiście na miejsce zmarłego niedawno Mike Porcaro. Na klawiszach niezmiennie David Paich oraz ostatni z braci Porcaro - Steve. Zaś na froncie rzecz jasna od 35 lat Steve Lukather ze swą magiczną gitarą. Na głównym wokalu od kilku lat znowu, znany z płyt z lat '80 - Joseph Williams. Jak widać już po samych zmianach składu zespołu, odejściach, tragediach ale także i powrotach - losy zespołu nie były łatwe. Ale przetrwali. I bardzo dobrze, bo energia ciągle ta sama i mimo przybywających lat - panowie nadal brzmią wyśmienicie.
Na samym koncercie nie zabrakło wielkich hitów, ale było także kilka dawno nie słyszanych na żywo niespodzianek, no i sporo utworów z nowej płyty, którą m.in. zespół przyjechał promować. Mam nadzieję, ze jeszcze dane będzie polskiej publiczności znowu posłuchać ich na żywo, bo to 2 godziny prawdziwej muzycznej uczty!
Zdjęcia i setlista z wrocławskiego koncertu:
-
Running Out of Time
-
I'll Supply the Love
-
Burn
-
Stranger in Town
-
I Won't Hold You Back
-
Hold the Line
-
Takin' It Back
-
Never Enough
-
Pamela
-
Great Expectations
-
Without Your Love
-
Little Wing(The Jimi Hendrix Experience cover)
-
Holy War
-
The Road Goes On
-
Orphan
-
Rosanna
Encore: -
On the Run / Goodbye Elenore
-
Africa














